Przeganiam zimę...




Obecne wybrane sortowanie:
Ostatnio dodane

Jeszcze nikt nie polubił tego zdjęcia

Dodał: Tenia
Dodano: 2011-05-04 17:48:48
Oglądany: 4011
Komentowano: 14
Oceniano: 0
Aktualna ocena:
Użytkownik wyłączył możliwość głosowania na zdjęcia w swoich galeriach 

14 komentarzy

  1. asinek
    Dodał: asinek

    Teniu - przylaczam sie do przeganiania!!! odganiam rekami i nogami!!!
    kaczence Twoje sa tak cieplutkie, ze nawet moglyby sniegi Kilimandzaro stopic!bardzo energetyczne! pozdrawiam Cie goraco;)

  2. Bez zdjecia
    Dodał: katrinax

    Dołączam się do tych życzeń pożegnania tej okropnej pogody...bardzo współczuje strat jakie wyrządziła ta aura!pozdrawiam cieplutko

  3. lidia
    Dodał: lidia

    Zwieramy szeregi, w ilości siła,
    może przegonimy tą zimną aurę,
    pozdrawiam.

  4. allicja
    Dodał: allicja

    pięknie kwitną, bardzo mi się podobają kaczeńce
    a więc gońmy ją - ile się da!
    pozdrawiam cieplutko

  5. Bez zdjecia
    Dodał: majka190382

    Sliczne sloneczne kaczeńce,piekne foto i bardzo słoneczne

  6. kanagaka
    Dodał: kanagaka

    Chętnie przyłączam się do przegonienia zimy, to nie jest jej czas. U mnie dzień był słoneczny, ale zimny, a do południa było sporo śniegu.
    Teresko, prześliczne i pełne radości są te kaczeńce. Bardzo lubię te kwiaty. Ślicznie je pokazałaś.
    Pozdrawiam serdecznie.

  7. Bez zdjecia
    Dodał: netii79

    cieplutka fotka na ten chłodny czas! Pozdrawiam gorąco życząc miłego wieczorku

  8. renata261074
    Dodał: renata261074

    Piękne kaczeńce i jeszcze zapowiadają przymrozki jestem przerazona tą pogodą pozdrawiam Teniu serdecznie;)

  9. myszaf
    Dodał: myszaf

    Złote kaczeńce, kwiaty mojego dzieciństwa:) Cudowna fotka z poświatą. Zabieram:)

  10. Bez zdjecia
    Dodał: dyha

    Nie wiem Teresko czy to Cię pocieszy, ale przed wieczorem widziałem winniczka; przed expresową zimą ich nie było chociaż kropił deszcz. Tawuły też mi zmarzły, winobluszcz już sięgający dachu zmarzł częściowo. Winogrona to co wypuściły, też częściowo na tę chwilę skosiło. Miliny (malutkie) miałem owinięte flizeliną, ale nie zaglądałem nawet, bo nie ma czasu ze wszystkim się bawić. Piwonie miałem do pasa, polegly do ziemi, ale jakby się dźwigają. To tak po krótce, bo też latam i nakrywam, głównie clematisy, bo mają już pąki kwiatowe (6 szt). Mam nadzieję, że będzie lepiej dzisiejszej nocy. Życzę tego Tobie i wszystkim Ogrodnikom. Pozdrawiam cieplutko.

Dodaj swój komentarz