Jestem bardzo ciekawa. . . . . .




Obecne wybrane sortowanie:
Ostatnio dodane

1 osoba lubi to zdjęcie

Dodał: panka
Dodano: 2024-07-10 11:18:36
Oglądany: 76
Komentowano: 6
Oceniano: 0
Aktualna ocena:
Użytkownik wyłączył możliwość głosowania na zdjęcia w swoich galeriach 

6 komentarzy

  1. Wiki73
    Dodał: Wiki73

    Mam "grono" kwiatów,które co roku goszczą w moim ogrodzie i nie wyobrażam sobie żeby ich zabrakło..są roślinki z którymi próbuję się zaprzyjażnić,ale z różnym skutkiem...w tym roku zawiodłam się na liliach,mimo to cieszą mnie nawet pojedyńcze kwiatki,które zakwitną,częśc dali przypaliło słoneczko i kwiatki będą skromniejsze i biedniejsze....najważniejsze to cieszyć się z małych rzeczy,moŻe w przyszym roku będzie lepiej.pozdrawiam

  2. Bez zdjecia
    Dodał: latortueverte

    A miałam nie narzekać... Ten rok w ogrodzie jest beznadziejny... ślimaki, norniki, słabe wschody i przymrozki, więc cieszę się z tego co mam i tylko samosiejki uratowały wygląd rabat. Z wysianych roślin najlepiej poradził sobie żmijowiec babkowaty, choć i on trochę się połamał po deszczach. Pamiętasz moje naparstnice? Tyle miałam tam samosiejek i nie ostała się żadna! Pozdrawiam :)

    • panka
      Dodał: panka - Moderator

      Bardzo Ci współczuję. Niestety lekka zima i wiosenne przymrozki nie oszczędziły roślin, też mam straty. Ale pocieszeniem jest fakt, że nie mam ślimaków, nornic, mszyc. Za to teraz mam takie chwasty, że nie wiem czy się śmiać, czy płakać .

  3. Tenia
    Dodał: Tenia - Moderator

    U mnie też przymrozki posprzątały w ogrodzie, drzewa pięknie kwitły a potem przemarzły, jedynie wiśnia ocalała i miała owoce. A później armia ślimaków...:( Tak ogólnie to lubię wszystko co kwitnie ale nie wszystko mnie lubi jak np powojniki, nie potrafię z nimi postępować, przesadzanie nie przynosi efektów, więc się poddałam.

  4. Gienia
    Dodał: Gienia

    Różne rośliny nie chcą współpracować. Przemarzł posadzony w ubiegłym roku rododendron na śmierć, lilie i powojniki raczej wegetują niż rosną ale mówię im nie to nie, będzie miejsce dla innych. cieszy mnie nawet chwast gdy ładnie zakwitnie.

  5. jaga51
    Dodał: jaga51

    Całą listę można sporządzić. Na pierwszym miejscu tulipany i lilie, ale to przecież nie ich wina. Róże też mają swoje za uszami. Najlepiej rośnie to co się samo posiało, bez przymusu. A największa moja porażka to storczyki, nie możemy znaleźć wspólnego języka!

  6. bella
    Dodał: bella

    ...***Piękna,chyba nie zawodzi...!!!Choć i taką miałam i poszła sobie,jak wiele innych,ale dokupuję,prawie nie płaczę,w kajecie już nie ogarniam,wykreśleń..;)!Ale tą wiosnę to zapamiętam bo chyba na raz mi najwięcej pozabierała...Pewne już pozamieniałam by znów nie płakać,ale nic nie wiadomo co może danej roślinie zaszkodzić i przez co odejdzie..Takim odkryciem od miesiąca,jest glicynia która u mnie przez prawie 8 sezonów nie kwitła,ale wiosną zauważyłam dużo przemarzniętych łodyg na niej ,które częściowo pousuwałam,zabezpieczając,ale ona musiała dostać dobrze,bo wydała mało listowia a teraz zrzuca i to co ma na sobie..Od kilku lat karciłam ją za brak kwitnienia,że pójdzie do 'hasioka' i chyba to się wydarzy,bo niema wyjścia,skoro sama tego chce..:)Pozdrawiam

Dodaj swój komentarz